Niemieckie dobro narodowe

Myślałem, że są tematy, z których śmiać się po prostu nie wypada. Jednym z nich była próba zwalenia na Polaków winy za holocaust czyli kwestia „polskich obozów zagłady”. Niestety, nasi zachodni „przyjaciele” Niemcy wyprowadzili mnie z błędu i zrobili coś, od czego rozbolały mnie mięśnie brzucha a przepona jękiem zaprotestowała przeciwko torturom.
Otóż Fundacja Tradycji Miast i Wsi, która zorganizowała akcję z obwoźnym bilboardem pokazywanym w różnych miatach Europy /w tym przed siedzibą stacji ZDF/ mającym przypominać kto tak naprawdę był twórcą fabryk śmierci otrzymała od jednej z niemieckich kancelarii prawnych pismo z zarzutem „bezprawnego wykorzystania wizerunku Adolfa Hitlera”. Można z tego wyciągnąć wniosek, że gęba jednego z największych zbrodniarzy wszechczasów jest – ni mniej, ni więcej – narodowym dobrem Niemców prawem chronionym, z którego są dumni i nie pozwołą byle komu używać go do „niegodnych” celów. Kropka, szlus, pozamiatane.
Przypomnę zatem, że cała akcja najpierw internetowa a potem bilboardowa wynikła z tego, że publiczna niemiecka stacja telewizyjna ZDF nie chciała /i nadal nie chce/ wykonać wyroku sądu nakazującego jej przeprosić za użycie zwrotu „Polskie Obozy Śmierci”. Internauci postanowili w związku z tym przypomnieć Niemcom genezę obozów a Fundacja i pan Paweł Soja /pomysłodawca/ przenieśli ją z przestrzeni wirtualnej na ulice Europy. I ja teraz nie bardzo rozumiem o co się rozchodzi – bo skoro Hitler jest niemieckim dobrem narodowym /co wynika z kontekstu/ to przypomnienie, że obozy były niemieckie powinno raczej naszych zaodrzańskich sąsiadów cieszyć a nie oburzać, w końcu to jego /i jego towarzyszy/ dzieło. Może zatem chodzi o to, że krakowski sąd w swojej nieświadomości kazał stacji ZDF przeprosić Polaków a powinien Niemców, którym rzeczona telewizja odebrała powód do dumy przypisując go nam?
Ja mogę oczywiście wypowiadać się wyłącznie w swoim imieniu, zatem jeżeli o mnie chodzi to proszę bardzo – weźcie sobie Hitlera i jego obozy, to wasz kanclerz, wasze dzieło i wasze dziedzictwo. Trzymajcie to u siebie, nam wystarczy byście oddali to, co nakradliście przez sześć lat i zapłacili wreszcie odszkodowanie za zrujnowany kraj i pomordowanych obywateli. Wtedy będziemy kwita, waszego Adolfa nie tkniemy więcej palcem. Głównie z obrzydzenia.

żródło: http://reporters.pl/5935/oszaleli-niemiecka-kancelaria-chce-pozwac-polakow-za-bezprawne-uzycie-wizerunku-hitlera/

Udostępnij na:

One comment:

  1. No cóż , jaki współczesnie jest ten kraj takie i jego obecne „dobro narodowe” ,ale na rekompensatę utraconych w wyniku wywołanej przez nich II WŚ chociażby ułamka Naszych dóbr narodowych nie mamy co liczyć (niestety)

Dodaj komentarz

Formularz jest chwilowo niedostępny. Skontaktuj się z nami, korzystając z danych kontaktowych na stronie.