Przykra sprawa, spodziewali się…

Komisja Europejska zablokowała wprowadzony przez „dobrą zmianę” podatek od handlu argumentując, że jest on niesprawiedliwy i nierówno traktuje podmioty działające na rynku. Co na to Ministerstwo Finansów? Ano pozwólcie Szanowni, że zacytuję:
„Spodziewaliśmy się tego, we wtorek przedstawimy plan”.
Ręce opadają poniżej poziomu gruntu, tekst na miarę Tuskowego „przykra sprawa, odniosę się do niej w poniedziałek”. Ja mam w związku z tym takie pytanie: skoro żeście się spodziewali to dlaczego od razu nie wprowadziliście tego planu? Na co wy liczyliście, że Komisja odpuści, że lobby wielkich koncernów handlowych położy uszy po sobie i będzie grzecznie płacić? Serio?
Zresztą co tam komisja, przecież od samego początku byliście ostrzegani, eksperci, dziennikarze a i sami posłowie tłumaczyli wam jak sołtys krowie na miedzy, że w tej formie podatek od handlu nie przejdzie. I co? I nic, olaliście. No to teraz się musicie gryźć i kombinować. Jak zwykle zresztą, do wprowadzenia podatku bankowego zabieraliście się dokładnie w ten sam sposób.
Ale ja mam takie jedno, drobne pytanie: dlaczego zamiast kombinować przy podatkach i użerać się z Komisją nie załatwić sprawy jednym ruchem: zlikwidować podatki dochodowe a w ich miejsce wprowadzić podatek przychodowy? Jednoprocentowy powiedzmy? Dla wszystkich taki sam? To podatek przy którym nie da się manipulować, wielkie sieci handlowe zostały by postawione pod ścianą bo nie ma możliwości unikania jego płacenia w sposób legalny, trzeba by ukrywać przychody firmy a to już jest sprawa dla prokuratora. Zatem dlaczego? Propozycje wprowadzenia takiej formy opodatkowania przedstawiało wiele środowisk nie tylko politycznych ale i eksperckich a wy musieliście jak te osły brnąć w coraz większe komplikacje wiedząc (sami to przyznaliście), że Komisja Europejska stanie okoniem i wszystko zablokuje. Powiedzcie mi: jaki był wasz cel bo za nic nie potrafię rozszyfrować waszej logiki. I mam wrażenie, że wy też tego nie potraficie.

Udostępnij na:

One comment:

  1. Dodam do postu, że był plan B. Pomni węgierskim doświadczeniom (pamiętamy?), mimo to ruszyli jak i oni. A co z planem B? Nic…Madziarzy skulili się przed KE i przerobili podatek na jakiś „ogólny”, wszystkim bodajże po 10 %. Nie jestem pewien, w sumie to nieistotne, ale zgodne z „wytycznymi”.
    Propozycja odnośnie podatku od przychodu trafna, ale…Gdzieś istnieje w Jurop?
    Ciekawi mnie to, bo jakoś nasza władza w uparte idzie. Względem oczywiście opinii i zaleceniom KE.
    Orban stulił ogon, czy Szydło ogona nie ma? Żart…

Dodaj komentarz

Formularz jest chwilowo niedostępny. Skontaktuj się z nami, korzystając z danych kontaktowych na stronie.