Dzicz mnie zmusza do poparcia PiS…

Popatrzyłem sobie wczoraj na wyjącą „w obronie sądów” dzicz, na tych wulgarnych ludzi ziejących czystą nienawiścią i dostałem szału. Bogu Najwyższemu niech będą dzięki, że nie mieszkam w Warszawie bo chyba bym poleciał tłuc to towarzystwo po pyskach. I to nie dlatego, że protestowali – to wolno każdemu i w każdej sprawie, choćby najdurniejszej. Chodzi […]