Świnia ten Kaczyński, po prostu świnia

No dobra, nie bawmy się w skomplikowane obliczenia i załóżmy, że we wczorajszych manifestacjach opozycji faktycznie wzięło udział ćwierć miliona osób. Załóżmy też, że każda z nich przyjechała do Warszawy z przekoniania, że wszyscy co do sztuki demonstrowali własne przekonania, z własnej nieprzymuszonej woli i bez sugestii z czyjejkolwiek strony, że nikt nie inspirował się […]

Niech się święci pierwszy maja

Sentymentalnie mi się zrobiło. Przypomniały mi się czasy minionego ustroju błędów i wypaczeń, kiedy to obchody majowego święta robotników (oraz chłopów) były organizowane z wielką pompą. Te trybuny z dygnitarzami, te gigantyczne pochody odświętnie ubranych przedstawicieli ludu pracującego, te transparenty, te przystrojone domy, autobusy, tramwaje, rowery… Ech, łezka w oku się kręci. Nie tylko mnie […]

Jaka jest Wasza mowa?

„Jestem katolikiem i podporządkuję się wezwaniu biskupów. Ale trzeba przyjąć takie rozwiązanie, które będzie chroniło życie i zdrowie matek” – mówił Jarosław Kaczyński pytany o zaostrzenie przepisów dotyczących aborcji i list biskupów. „Tak, popieram tę inicjatywę” – powiedziała Beata Szydło. Tymczasem już kilka dni później marszałek Kuchciński zacząś stosować obstrukcję nie chcąc zarejestrować komitetu inicjatywy […]

Śmierć demokracji

Sejm głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości zmienił ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Niby rzecz całkowicie normalna w demokratycznym państwie – partia, która wygrała wybory modyfikuje prawo zgodnie ze swoim programem. Tak się dzieje w Niemczech, we Francji, w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych i nikt tam nie robi z tego problemu. Oczywiście są ludzie, którzy ze […]

Obrońcy demokracji, demonstracje i Urban w telewizji

Na stołeczne ulice wyszły demonstracje. Dwie. Najpierw, w sobotę, zbiegli się tzw. obrońcy demokracji zagrożonej zamachem kaczystowskim a nasępnego dnia, w niedzielę, zwolennicy – idąc dalej tą retoryką – dyktatury kaczyzmu. W wolnym kraju żyjemy, każdy może łazić grupowo po ulicach i tamować ruch. I tutaj pojawia się nam pierwsze clou, nieco dygresyjne: za rządów […]