Press "Enter" to skip to content

Forsa w budżecie ważniejsza niż życie

Ledwie parę dni minęło od śmierci Alfiego Evansa zamordowanego przez brytyjski, eugeniczny system opieki zdrowotnej a już mamy kolejne uderzenie “cywilizacji śmierci”, tym razem u nas. Tak, w “katolickiej” Polsce zwolennicy racjonalności spod znaku T4 Aktion też trzymają się mocno i nie zamierzają odpuścić. Jednym z nich okazała się być prominentna poseł PiS Joanna Lichocka, która zwyzywała Tomasza Terlikowskiego od hałaśliwych pajaców tylko dlatego, że stoi on twardo na gruncie nauczania Kościoła Katolickiego i nie daje się przekonać żadnej nowomowie i miałkim argumentom.  Idę o zakład, że pani poseł nie przeszkodzi to w lansowaniu się (zbliżają się wybory) w katolickim radio czy przybieraniu pobożnych min podczas którejś z mszy za Ojczyznę albo w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej…

Ale zostawmy, wrzaski byłej dziennikarki są mało istotne zwłaszcza, że ona nigdy nie należała do istot obdarzonych nadmiarową liczbą punktów w skali IQ. Prawdziwy problem pojawił się w Biurze Analiz Sejmowych, które orzekło w swojej opinii ni mniej, ni więcej a tylko tyle, że zakaz mordowania chorych dzieci niesie obciążenie dla budżetu państwa bo – jeżeli się urodzą – trzeba będzie im zapewnić opiekę medyczną oraz edukację. Autorki opinii to panie Justyna Osiecka-Chojnacka oraz Izabela Bień. Warto te nazwiska zapamiętać gdyby kiedyś paniom zachciało się na przykład kandydować na jakieś publiczne stanowisko.

Swoją drogą ja doskonale pamiętam jak podczas kampanii wyborczej politycy Prawa i Sprawiedliwości puszczając oko do katolików obiecywali, że kwestię aborcji eugenicznej załatwią. I co? I nic, okazuje się, że pieniądze w budżecie są ważniejsze niż ludzkie życie. Od tego już tylko krok do wprowadzenia eutanazji dla obciążających państwową kasę inwalidów, starców i ogólnie osób “nie rokujących”. Dla mnie sprawa jest jasna – jako katolik nie mogę głosować na PiS, świadome poparcie polityków popierających aborcję spowodowałoby zaciągnięcie ekskomuniki z mocy samego prawa a jedność z Kościołem i zbawienie są dla mnie ważniejsze niż jakakolwiek zmiana, czy to dobra czy nawet jeszcze lepsza.

3 komentarze

  1. andy andy 7 maja 2018

    Cyt. z góry: / Od tego już tylko krok do wprowadzenia eutanazji dla obciążających państwową kasę inwalidów, starców i ogólnie osób “nie rokujących”. / Zapachniało mi nieco idealizmem pewnego gościa, zwali go Adolf Hitler. Ale on był lepszy, bo dorzucił jeszcze umysłowo chorych, niearyjczyków, żydów i obywateli podbitych Państw, szczególnie Słowian na wschód od III Rzeszy. I wprowadzał to sukcesywnie w życie. Dużo mu nie brakło, aby “oczyścić” Europę z w/w. Może Bóg się wnerwił i nie pozwolił na to? Wspomnianemu wyżej, nazwijmy go szaleńcem, wystarczyło jeszcze jakieś pół roku, może rok, aby posiąść broń atomową. Tak twierdzą znawcy tematu. Sądzę, że nie pisalibyśmy wtedy na tym portalu. Chyba, że po niemiecku…

  2. i.cz i.cz 21 maja 2018

    Ale przeciez eutanazja ma sie w Polsce dobrze. Ciezko chora osoba oczekiwala na to zeby ja lekarz zbadal – kilka godzin. Nie doczekala sie.
    Emeryci maja wybor -lekarstwa albo jedzenie. Dziwnym trafem obecnie wiekszosc lekow jest pelnoplatnych. I drozszych niz analogiczne preparaty np. w Danii.
    Emeryci odzywiaja sie kiepsko, bo ich na lepsze jedzenie nie stac.
    Ludzie po piecdziesiatce nie moga liczyc np. na terapie interferonem czy nowoczesna chemoterapie.
    Na operacje np, wstawienia endoprotezy dostaje sie termin w 2025 r. Czyli osoba ktora mogla by chodzic jezdzi na wozku przez co pogarsza sie jej stan, i czesto nie dozyje do operacji.
    Starsze i chore osoby przetrzymuje sie godzinami na izbie przyjec, albo transportuje na mrozie. Gina na zapalenie pluc -mam taki przypadek w rodzinie.

    • andy andy 22 maja 2018

      @ i.cz. Dołożę przykład. Na SOR bylem świadkiem rozmowy lekarzy. Jeden pyta “skończyły nam się doktorze szczepionki, została jedna, a mam dwoje potrzebujących”. Odp. ” daj młodszemu” . Nie wiem czy starszy pacjent/ka przeżył/a.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *