Press "Enter" to skip to content

Rozbijanie młotem jajek na miękko

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej i skierował ją następczo do Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że zacznie ona obowiązywać natychmiast po opublikowaniu jej w Dzienniku Ustaw na zasadzie domniemania konstytucyjności a Trybunał zbada, czy wszystko jest w porządku. Powiem tak – to ruch najlepszy z możliwych jakie Prezydent mógł wykonać. Po ataku Izraela i przyłączeniu się do niego lewackich środowisk wyjścia były dwa: albo się ugiąć i zaakceptować rolę Rzeczypospolitej jako worka do bicia i frajera płacącego każdemu, kto tego zażąda albo się postawić i pokazać gest Kozakiewicza. Ręką i długopisem Prezydenta wybraliśmy wariant drugi zwracając się przy tym do sędziego o sprawdzenie, czy przypadkiem nie zostały naruszone jakieś zasady walki wrzucając tym samym piłkę na pole przeciwnika. Opozycja krajowa i zagraniczna może teraz grzecznie poczekać na werdykt albo zrobić z siebie idiotów – kto obstawia, który wariant wybierze?

Decyzja Prezydenta jest o tyleż salomonowa co doskonała dyplomatycznie. Jedynym państwem, które może na nas w tej chwili wywrzeć skuteczny nacisk są Stany Zjednoczone a tam szanuje się wyroki sądów. Bez względu na to, czy się one podobają czy nie. Prawo jest prawem, wyrok wyrokiem a człowiek może co najwyżej zacisnąć zęby i grzecznie położyć ruki pa szwam. I ewentualnie wrzeszczeć, że sąd jest PiSowski więc się nie liczy co uplasuje go na pozycji warchoła, którego nikt nie traktuje poważnie.

Reasumując: jeżeli ktoś lubi rozbijać jajka na miękko młotem to jego sprawa, ludzie upodobania mają różne i trzeba je uszanować. Ja jednakowoż wolę by wzmiankowany nabiał po rozbiciu skorupy nadawał się do jedzenia zamiast stanowić malowniczą i artystyczną plamę, która może co najwyżej spodobać się jakiemuś koneserowi sztuki nowoczesnej.

2 komentarze

  1. andy andy 6 lutego 2018

    A to feler, westchnął seler…PAD po swojej deklaracji raczej nie miał innego wyjścia. Choć ostatnio zadem bije, to raczej słowny jest. No, a że z Salomonem się mierzyć zapragnął, to u mnie tym samym zaplusował. Owej wódki na stole czekającej ( biedny Eszet najwięcej postawił…) jeszcze nie pijmy, bo TK. Choć nie przewiduję sensacji, wszak raczej nasza konstytucja nie koliduje z tą ustawą. Ale! Któż to wie? Rzepa na pewno znalazłby paragrafy czy artykuły…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *