Press "Enter" to skip to content

Podchorąży Grodzka melduje się na rozkaz

Podobno mamy czas “dobrej zmiany” a Polską rządzi podobno konserwatywny PiS. Powtórzyłem słowo “podobno” dwukrotnie bo oto Ministerstwo Obrony Narodowej pod wodzą Antoniego Macierewicza przygotowało zmianę w przepisach, zgodnie z którą transseksualizm nie jest już powodem do stwierdzenia niezdolności do służby wojskowej. Krótko pisząc Krzysztof Bogdan Bęgowski vel Anna Grodzka będzie mógł (mogła) powrócić do swojego stopnia podchorążego rezerwy i otrzymać stanowisko (na przykład) dowódcy kompanii Wojsk Obrony Terytorialnej…

Bardzo bym się chciał dowiedzieć jakie trunki spożywano w MON podczas sylwestrowej nocy, że aż tak pana ministra wzięło i nadal trzyma? Bo tłumaczenie o tym, że to tylko dostosowanie polskiego prawa do wytycznych Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI) można mierzyć w tych samych jednostkach co wartość bojową Krzysia vel Ani i jemu (jej) podobnych, niestabilnych emocjonalnie ludzi.

A może zasoby kadrowe naszej niezwyciężonej armii są tak szczupłe a zagrożenie ze strony sił Mordoru tak wielkie, że dziejowa konieczność nakazuje przeprowadzenie mobilizacji wśród środowisk, delikatnie rzecz ujmując, niezbyt nadających się do trzymania broni? Byłoby to dość dziwne bo rządowa propaganda głosi, że drzwi Komisji Uzupełnień się nie zamykają a chętni do służby walą drzwiami i oknami. Ciekawym, czy tak będzie dalej kiedy młodzi mężczyźni i młode kobiety dowiedzą się, że pewna była posłanka podczas ćwiczeń będzie spać z nimi w jednym namiocie i brać wspólny prysznic…

11 komentarzy

  1. andy andy 5 stycznia 2018

    ??? Jakiś namiar na to info? Tego z pierwszego wersu, dawno nie spadłem z krzesła.

      • andy andy 5 stycznia 2018

        Dzięki. Uf…Na szczęście jest to tylko projekt ustawy. Czy to przejdzie jest sprawą drugorzędną, istotny w tych informacjach dla mnie jest znów jakiś nacisk ze strony UE. Ale że MON się ugiął? Niepokojące. W sumie nieważne dla mnie jest czy Anna Grodzka mojego podwórka będzie pilnować, czy też inny obojniak. Jeśli da radę to chwatit. Procentowo jest ich być może niewiele, przeżyją wśród normalnych mężczyzn? W Polsce? Sądzę, że jak ta ustawa przejdzie, to raczej nie będą się chwalić do czego małego używają. Lub wręcz, że go się pozbyli. Cóż, w kieckach też Szkoci z muzyką szli na rzeź, kto wie co pod nimi było? Taki żart na koniec, aby nie ogłupieć do reszty.

        • Alexander Degrejt Alexander Degrejt Post author | 5 stycznia 2018

          Nie ustawy a rozporządzenia, decyduje minister a nie sejm.
          Podpadłeś Szkotom, kilt to nie jest kiecka!!!

          • andy andy 5 stycznia 2018

            Przepraszam Szkotów, jak napisałem, był to niejaki żart. Poza tym mam olbrzymi szacunek dla nich, jeden z najbardziej walecznych narodów jaki był i może jest. Oni takoż samo postrzegają nas. Nie tylko oni. Małe pytanie. To minister bez zgody sejmu może takie rozporządzenie wydać? Przecież Rząd jest władzą wykonawczą, a nie ustawodawczą. No tak…Rozporządzenie. Kurna, jaka to różnica? Tym bardziej, że nie jest to przecież zmiana kolorów maskujących dla wojska. To coś znacznie poważniejszego, się mi wydaje.

          • Alexander Degrejt Alexander Degrejt Post author | 6 stycznia 2018

            Minister wydaje rozporządzenia do ustaw określając warunki i sposoby ich wykonania. W ustawie stoi napisane, że pierdykniętych do wójta nie wolno Ale to rozporządzenie określa kto jest pierdyknięy.

  2. eszet33 eszet33 5 stycznia 2018

    Łuuwf! Robi się coraz ciekawiej, zgodnie z wszelkimi zapowiedziami, a nawet jeszcze szybciej! Żeby nie pozostać w tyle (…ups!) za Waszymi wypowiedziami, to od siebie dodam, że pedalskie zachowania w armiach są chyba raczej od dawien-dawna znane. Co nie znaczy, tolerowane. Bynajmniej, nie przez tych normalnych żołnierzy. Bo przez tych “innych” będzie z pewnością wykorzystywane. Ale jeśli ryba zaczyna się psuć – to wiadomo, że zaczyna się od głowy. Przy całym moim dotychczasowym szacunku dla MON AM – zostałbym kompletnie zbity z nóg, gdybym akurat nie siedział.
    Wiadomo, że w armii jest potrzebne mięso armatnie, ale żeby aż tak?

  3. Wibo57 Wibo57 6 stycznia 2018

    Niestety ale w republikanskiej USA też mają podobny “trans-kwiatek” do skompostowania ,a wszystko za sprawą cześci poprawnego lobby senackiego. Tylko że tam ich prezydent od początku jest temu przeciwny,podobnie jak nasz min.obrony.
    A swoją drogą ciekawe co w tej materii miałby do powiedzenia polski (p)rezydent jako formalny zwierzchnik sił zbrojnych ? Pytanie zgoła retoryczne, bo jego stanowisko z dużą dozą pweności pozostawałoby tak samo miałkie i obojniackie jak gro’s jego prezydentury.

    • Alexander Degrejt Alexander Degrejt Post author | 6 stycznia 2018

      Ale u nas to właśnie minister obrony wprowadza transów do armii, nie Prezydent…

  4. andy andy 7 stycznia 2018

    Jeden z cytatów: “Komisja poleciła przygotowanie i przedłożenie parlamentowi projektów przepisów lub nowelizacji istniejących regulacji w celu zagwarantowania w polskim prawie równości i godności osób LGBT we wszystkich sferach życia”. Świadczyło by to, że jednak parlament musi wyrazić na to zgodę. Czy wyrazi? Wielce prawdopodobne. Może PAD się przebudzi i zgłosi zastrzeżenia…

    • Alexander Degrejt Alexander Degrejt Post author | 7 stycznia 2018

      Komisja parlamentowi ale warunki określające zdolność do służby wojskowej to wyłączne kompetencje MON.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *