Press "Enter" to skip to content

PiS zmienia zdanie w sprawie uchodźców?

Od przedwczoraj znowu mamy “burzę uchodźczą” wywołaną przez polityków, którzy chyba zbyt wygodnie siedzą na swoich posadkach i totalnie oderwali się przez to od rzeczywistości.

Najpierw w wywiadzie udzielonym “Rzeczpospolitej” Kornel Morawiecki, człowiek w wieku budzącym szacunek powiedział, że Polska powinna przyjąć islamskich imigrantów do czego zobowiązał się rząd Ewy Kopacz: “Te 7 tys. uchodźców nie powinno być problemem. Tylko trzeba przybyszom postawić wymagania”. Ciekawe stwierdzenie, prawda? Ja chciałbym się dowiedzieć jakie to mają być wymagania? Pisemne zobowiązanie, że nie będą gwałcić Polek, paradować w miejscach publicznych przyodziani w pasy szahida i rozjeżdżać ciężarówkami spacerowiczów na deptakach? Pan Marszałek Senior przestał chyba czytać gazety i oglądać telewizję bo by wiedział, że tych ludzi kontrolować się nie da, zachodnioeuropejskie policje i służby specjalne są wobec nich bezradne jak dzieci we mgle. Polscy funkcjonariusze nie poradzą sobie wcale lepiej i to nie dlatego, że są gorzej wyszkoleni czy mają niższe morale – po prostu żadna policja świata nie jest w stanie opanować rozzuchwalonej i pewnej swojej bezkarności dziczy.

Zostawmy jednak pana Kornela, jest on posłem opozycyjnym a słowa, które wypowiedział były tylko prywatną opinią. Mnie niepokoją dwie sprawy – po pierwsze jego syn, premier rządu Rzeczypospolitej Mateusz Morawiecki nie skomentował tej wypowiedzi zostawiając to marszałkowi Karczewskiemu i pani poseł Pawłowicz co sprawia wrażenie, że z poglądami ojca jest mu po drodze. Po drugie zaś wicepremier Jarosław Gowin ogłosił, że jego zdaniem Polska powinna pomagać uchodźcom tworząc tzw. korytarze humanitarne. Czyli sprowadzać do naszego nieszczęśliwego kraju tych, którzy wymagają na przykład leczenia. Połamał sobie muzułmanin w Aleppo nogę spadając ze schodów to zamiast do gipsu będzie się go pakować do samolotu lecącego do Warszawy. Pominę koszty tej całej operacji i zapytam: a co potem, kiedy już noga się zrośnie? Odpowiedź jest prosta – potem rekonwalescent zostanie w Polsce zasilając i tak sporą diasporę muzułmańską. Korytarze humanitarne to tylko ładna i mydląca uszy nazwa dla przyjmowania uchodźców stręczonych nam przez Unię Europejską i światowe (oraz rodzime) lewactwo. Efekt będzie dokładnie taki sam jak w Niemczech – utrata kontroli nad gośćmi i drastyczny spadek poziomu bezpieczeństwa.

I przegrana Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych za niespełna dwa lata. Kwestia uchodźców i sprzeciwu wobec ich przyjmowania (a nie 500+ i programy socjalne) była podstawowym paliwem, które pozwoliło obozowi tzw. “dobrej zmiany” zdobyć większość parlamentarną i stworzyć samodzielny rząd. Jeżeli teraz ta polityka się zmieni to wyborcze zwycięstwo zostanie unieważnione. I do władzy powróci Platforma Obywatelska – wcale nie dlatego, że zwolennicy PiS będą głosować na partię Schetyny ale przez to, że zniechęceni pozostaną w domach a elektorat chcący “żeby było tak jak było” bardzo mocno się zmobilizuje. I będzie to koniec marzeń o Polsce suwerennej bo Prawo i Sprawiedliwość choć pełne wad i zatrute jadem socjalizmu jest obecnie jedyną siłą polityczną, która jest w stanie zapewnić naszemu krajowi podmiotowość i niezależność. Albo – patrząc pesymistycznie – było w stanie i nagle (pod wpływem jakiejś dziwnej siły?) przestało…

2 komentarze

  1. eszet33 eszet33 30 grudnia 2017

    Zapodam link do nieco przydługiego opracowania Marka Mojsiewicza, zachęcając do przebrnięcia przez nie. Jest tam sporo ciekawych informacji o Rotschildach i to jest najciekawsze: jak zdobyli fortunę. Jednocześnie się nie zgadzam z postawioną tam tezą, że ich czas przeminął (moim zdaniem zeszli do “podziemia”).
    http://naszeblogi.pl/49062-hartman-wlasciciele-bankow-beda-rzadzic-polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *