Integracja przez arabizację

Bogusław Liberacki, eurodep z ramienia SLD, wiceszef Parlamentu Europejskiego i w dodatku profesor (ciekawe, czy te wszystkie tytuły mieszczą mu się na wizytówce?) wykombinował, że łatwiej będzie w Polsce integrować „uchodźców” jeżeli w szkołach obowiązkowym będzie język arabski. Na razie delikatnie – tylko w niektórych i po godzinie tygodniowo ale sprawa jest rozwojowa – znając metody lewicy to jeśli pomysł nie zadziała wprowadzi się dwie godziny, potem trzy, potem w każdej szkole aż wreszcie dojdziemy do tego, że arabski stanie się językiem wykładowym a Koran lekturą obowiązkową. No ale to już zarządzą przybysze, pan poseł, profesor i v-ce nie będzie już miał nic do gadania. Chyba, że z socjaldemokraty przeflancuje się na mułłę, co wcale nie jest wykluczone…

Ja się tak zastanawiam i chciałbym od prof. Liberadzkiego uzyskać odpowiedź na jedno pytanie – czy to „uchodźcy” mają się integrować w Polsce czy Polacy w kalifacie albo innej eurabii? Bo od zarania dziejów było tak, że przybysze uczyli się języka gospodarzy. I zwyczajów gospodarzy. I starali się zachowywać tak by tych gospodaży nie urazić. No, z paroma wyjątkami – Niemcy i Ruskie też integrowali się w sposób wykombinowany przez prof. pos. v-ce Liberadzkiego zmuszając Polaków do gadania w swoim języku, przyjęcia swoich praw i uznania swoich obyczajów. Jak to się skończyło wszyscy wiemy i nie trzeba przypominać. Można oczywiście spróbować rekonstrukcji historycznej w miejsce Rosjan i Niemców wstawiając Arabów i licząc na to, że głupi lud nadwiślański się nie połapie, ale ja bym w tę drogę się raczej nie zapędzał, finał może być bardzo przykry. Zwłaszcza dla orgsbizatora ten hucpy…

Udostępnij na:

5 comments

  1. Powiem Ci Alexandrze, że jesteś szybszy od jaszczurki. Ja dopiero co zacząłem coraz niżej szczenę opadającą po ostatnich newsach poprawiać, a tu już komentarz. Z tą szczeną, to mam coraz większe problemy, może sobie ją podwiążę? Odnośnie powyższego, powiem tyle. Postrzegałem na razie SLD jako dystansującą się partię od szaleństw unijnych i totalnych. A tu masz babo placek. W zawoalowany sposób, nie byle kto wypalił coś, z czego już nie wiem czy się śmiać czy martwić. Po cichu podejrzewam, że skoro wszyscy pyskują i jakieś pomysły mają, rzeczony też chciał błysnąć i błysnął. A raczej pieprznął jak gołąb o parapet podczas rozwodnienia. . .Już z tego wszystkiego, to nie mam czasu na normalne życie, bo tyle „ciekawych” rzeczy się dzieje. Skończy się to kiedy i jakiego sezonu ogórkowego doczekam?

  2. Alexndrze czy naprawdę debil, łachudra i ostatni śmieć w swym odjechanym bełkocie zasługują na jakąkolwiek krztynę uwagi ?
    Czy przypadkiem nie zacząłeś się wpisywać w schemat kurskiej tvp gdzie do wygłaszania poj…nych komentarzy ciągle zapraszani są scerby ,grabce i itp. swołocz ?

    1. Może masz rację. Ale jak dostaję szału to muszę gdzieś spuścić parę żeby nie być niebezpiecznym dla otoczenia

    2. Przynajmniej , w przeciwieństwie do tefałenu, tvp „Kurskiego” zaprasza tak jedną stronę, jak i drugą. Ciężko im w tym wypadku zarzucić tendencyjność. A że niejednokrotnie nie słychać co który chce powiedzieć, to już inna sprawa. I wina prowadzącego, niemogącego opanować przekrzykiwania się. Dopiero na necie, w spokoju, można jakieś cytaty przeczytać. Co do Liberadzkiego, to mało go było widać, słychać. Skoro już błysnął, to może warto mu diagnozę postawić? Choćby tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *