Leniwa sobota

Siedzę sobie w knajpianym ogródku, popijam piwo, popalam papierosa i patrzę na świat. Obok facet słusznej postury wcina golonkę, dalej dwie panie w wieku nieokreślonym pytlują o sprawach nieistotnych acz bez wątpienia wielkiej wagi a na ławeczce tuż obok dziewczyny w kusych spodenkach wystawiają do słońca dowody na doskonałość Bożego stworzenia. Nikt nie kombinuje by z wielkim hukiem przenieść się do raju na łono hurys, nikt nie wypina zadka do nieba na chwałę Allaha, nikt nie wyskakuje z mordą i nie zakazuje jeść i pić bo to uraża jego uczucia i zakłóca świętowanie ramadanu. Jedynym zmartwieniem snującego się patrolu policji jest taki wybór trasy by pozostać w cieniu i nie wystawiać się na czerwcowy, pierwszy skwar. Dzwony pobliskiego kościoła leniwie informują, że pora na Anioł Pański. I ani jednego muezina drącego się z minaretu. Krótko pisząc lebiwy ciemnogród, zaścianek i żadnych europejskich wartości.

I ja, cholera, chę żeby tak zostało. Dobrze mi tutaj i wcale mnie nie ciągnie do zachodniego postępu, multikulti, tolerancji, otwartosci czy kulturalnego ubogacenia. Kto chce proszę bardzo, granice są otwarte, może pojechać do Paryża, Brukseli, Sztokholmu czy innego Berlina i zanużyć się w tamtejszy koloryt. Ale ode mnie wara, ja chcę spokojnie pić piwo, wsłuchiwać się w koscielne dzwony i nie bać się rozrywkowych Arabów kiedy przeciskam się przez tłum.

Tylko żeby mojemu skromnemu życzeniu stało się zadość musimy uznać wreszcie, że to co się dzieje to nie jest żaden „kryzys migracyjny” i „incydenty o znamionach terroryzmu” ale wojna dwóch cywilizacji, z których jedna chce unicestwić drugą. Wojna na wyniszczenie. I musimy zdać sobie sprawę, że w tej wojnie nie ma miejsca na żadne półśrodki bo „albo my ich, albo oni nas”. I przyznać, że my tę wojnę jak na razie z kretesem przegrywamy. Jeżeli nie zaczniemy nazywać rzeczy po imieniu to już po nas.

Na koniec jeszcze tylko mała dygresja choć ścile związana z tematem. Otóz po wczorajszym głosowaniu w ONZ, w kórym dwa państwa nas nie poparły wstrzymując się od głosu poleciała w świat teoria, że były to Niemcy o Rosja. Co do naszych zachodnich sąsiadów nie mam wątpliwosci, ale Rosjan to my ani ziębimy ani grzejemy, nasza obecność w Radzie Bezpieczeństwa jest dla nich bez znaczeniaa ich polityka zagraniczna jest zbyt poważna by zajmować się drobnostkami. Stawiam dolary przeciwko kamieniom, że tym drugim państwem była Francja, którą uwieramy jak cierń w tyłku głównie tym, co opisałem na wstępie. I która, wbrew romantycznym bredniom opowiadanym przez miłośników mikrego cesarza, nigdy nie była do Polski przyjaźnie nastawiona.

Udostępnij na:

3 comments

  1. U Ciebie leniwa sobota, a u mnie w Łorsołce dość pokaźna manifestacja przeciwko przymusowi szczepień, jaki ciągle obowiązuje w Polsce, a jeszcze się pogłębia. Trochę weszłam w tematykę i włos mi się zjeżył … np. do produkcji niektórych szczepionek wykorzystywane są linie komórkowe pozyskane z abortowanych, żywych jeszcze dzieci. Do tej pory wykorzystywano linie komórkowe MRC-5 i WI-38. WI-38 (Instytut Wistar 38) zostało pobrane z tkanki płucnej poronionego płodu żeńskiego w trzecim miesiącu rozwoju płodowego w latach 60-tych. Druga ludzka linia komórkowa, MRC-5, została otrzymana z meskiego płodu w 14. tygodniu życia zarodkowego w latach 70-tych, pozyskanego po zabiegu sztucznego poronienia z powodu choroby psychicznej matki. Linie te wykorzystywane są przy produkcji szczepionek przeciw ospie wietrznej, żółtaczce typu A, MMR (śwince, odrze i różyczce), półpaścowi i w niektórych szczepionkach przeciw polio.

  2. Pełna zgoda Alexandrze co do potrzeby pozostawania „strefą zaściankową ” i jak by tak można było się jeszcze przy okazji pozbyć z tej strefy tj.Naszego Kraju tej niemałej grupy tzw. otwartych polaków pragnących ubogacić „ten kraj” to mielibyśmy dopier kraj-raj na ziemi w naszych granicach.

  3. Alexandrze, zmiażdżyłeś mnie. Z tym początkiem tak fajnie było, a potem groza mnie ogarnęła. Co do wstrzymujących się, to…Któż to wie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *