Szumełda szefem KOD, Schetyna podejmuje wyzwanie

Wróble z zaprzyjaźnionego dachu zaćwierkały nam, że po wybuchu Kijowski Gate przywództwo w Komitecie Obrony Demokracji ma przejąć bohater z pogrzebu Inki i Zagończyka Radomir Szumełda. Trwają przygotowania do ogłoszenia przetargu na plastry i bandaże, warunki przystąpienia zostaną rozesłane do hurtowni medycznych już w najbliższym czasie.
W sprawie afery głos zabrał lider opozycji, specjalista od partyjnych finansów i ekspert od etyki Ryszard Petru: „Sytuacja, w której znalazł się lider KOD Mateusz Kijowski jest, zdaje się, poprawna prawnie, a niepoprawna etycznie; oczekiwałbym od niego wyjaśnień i oczyszczenia się z tej sytuacji” – powiedział. Nie bardzo wiemy co tu wyjaśniać, przecież „wszyscy wszystko wiedzą”.
Były burmistrz Pyrzyc i piętnaście innych osób zasiadło na ławie oskarżonych pod zarzutem popełnienia „przestępstw przeciwko wyborom i referendum” jakich mieli się dopuścić podczas drugiej tury wyborów w roku 2010. Czekamy na opinię eksperta od „odmętów szaleństwa”, którą niezwłocznie opublikujemy.
A’propos – wewnętrzne wybory mają się odbyć w KOD by wreszcie w sposób demokratyczny wyłonić przewodniczącego. Mateusz Kijowski oznajmił w związku z tym, że jeżeli nie zachowa stanowiska to będzie musiał znaleźć sobie inny sposób na życie. Pozostawimy to bez komentarza ograniczając się do dobrej rady: niech to będzie sposób prosty i niewymagający używania mózgownicy, żeby po raz kolejny nie przerósł możliwości intelektualnych pana przewodniczącego.
Mateusz Morawiecki, superwicepremier, w wywiadzie dla „Polska The Times” oznajmił, że PiS będzie rządzić przez trzy kadencje. Cóż, nie mamy co do tego najmniejszych wątpliwości, z taką opozycją do przegrania wyborów rozjechanie zakonnicy w ciąży na przejściu dla pieszych to zbyt mało by stracić władzę.
Na koniec hit: Grzegorz Schetyna oświadczył, że jeżeli Platforma Obywatelska zostanie sama przeciwko Prawu i Sprawiedliwości to podejmie to wyzwanie. Ryzykowne biorąc pod uwagę to, jak kończą rzucający wyzwanie prezesowi Kaczyńskiemu. Może lepiej by było gdyby pan przewodniczący od razu ujawnił wszystkie kompromitujące go materiały, po co czekać w niepewności i ze strachem otwierać gazetę nad poranną kawą…

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *