Odstrzelony terrorysta i życzenia od ciamajdanu

Tunezyjczyk Anis Amri, sprawca berlińskiej masakry i morderca Łukasza  Urbana został odstrzelony w Mediolanie przez włoskich policjantów. Dostał się tam pociągiem przez Francję. Tak, dokładnie tak – przejechał pociągiem przez całe Niemcy pełne poszukujących go policjantów, żołnierzy i agentów słóżb specjalnych a potem przez całą, objętą stanem wyjątkowym Frację.

Morderca ks. Jerzego Popiełuszki Grzegorz Piotrowski nie zostanie objęty ustawą dezubekizacyjną. Po bestialskiej zbrodni na kapelanie Solidarności został wywalony z resortu w związku z czym prawie cztery tysiące złotych emerytury otrzymuje z ZUS – a tych świadczeń nie obejmuje dziurawa jak ser szwajcarski ustawa.

Na Malcie wylądował uprowadzony samolot libijskich lini Afriquyah Airways lecący do Trypolisu. Na pokładzie było 118 osób, które po dwugodzinnych negocjacjach zostały uwolnione a sami terroryści podający się za zwolenników nieżyjącego Muamara Kadaffiego poddali się maltańskim służbom. Według nieoficjalnych informacji domagali się utworzenia partii odzwierciedlającej program polityczny dyktatora.

Mateusz Morawiecki zapowiedział likwidację tego co pozostało po Tuskowym szabrze z Otwartych Funduszy Emerytalnych. Zgodnie z planami ministerstwa resztka pieniędzy ma trafić do wspólnej puli zarządzanej przez ZUS. Jest zatem nadzieja, że przynajmniej te drobniaki nie trafią w „dobre ręce” (copuright by Małgorzata Kidawa-Błońska).

„Wszystko jest już jasne. To była straszna tragedia. Osobiście zapoznałem się z odczytem z rejestratora gdy osoba, która weszła do kabiny domagała się lądowania” – powiedział Władimir Władimirowicz Putin na temat katastrofy smoleńskiej podczas dorocznego spotkania z dziennikarzami. Po czym dodał, że wrak samolotu nie może wrócić do Polski bo przyczyny katastrofy wciąż bada Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej. Rozumiemy – wszystko jest jasne do tego stopnia, że nadal trzeba badać. Swoją drogą Władimir Władimirowicz powiela standardy swojego wielkiego poprzednika Józefa Wisarionowicza Stalina i wszystkie trudne sprawy rozwiązuje osobiście. Tak trzymać towarzyszu!

Z frontu walki o wolność i demokrację. Towarzysz poseł Sławomir Nitras złożył życzenia wszystkim Polakom zaniepokojonym losem polityków próbujących zająć Sejm przez zasiedzenie: „Naszą intencją nie jest to, żeby zniszczyć Polakom atmosferę spokoju, bezpieczeństwa, pewnej solidarności, tych wszystkich rzeczy, które kojarzą nam się ze świętami Bożego Narodzenia. Chcielibyśmy życzyć Polakom tego wszystkiego i tego, żeby mieli świadomość, że wtedy, kiedy oni będą odpoczywać, czego im życzymy, jest ktoś, kto w ich imieniu trwa. I tego chcieliśmy życzyć. Spokoju i tego, żeby wiedzieli, że ktoś tutaj jest w ich imieniu”. Z kolei Ryszard Petru się martwi: „Boimy się sytuacji, gdy zbyt mało osób na sali może spowodować, że zostaną wyniesione przez straż marszałkowską, na przykład we śnie” – powiedział.

Udostępnij na:

2 comments

  1. Obawy pana Swetru mogą być uzasadnione, jeśli wszyscy protestujący dysponują piersiówkami i twardy sen ich zmorzył po sutym zalewaniu robaka… z żalu za tym – co minęło i nie wróci więcej. Oby!
    Aha! Mam pomysła – jak ich stamtąd wysiudać: należy przeprowadzić dezynsekcję!!! Genialne – co?! Dlaczego nikt jeszcze na to nie wpadł?

    1. Wpadli niektórzy. Pomysł też mają: zgasić światło, wyłączyć ogrzewanie (wszak wolne w sejmie jest) i…Niech sobie kolędują manifestujący. Twój pomysł też niezły, myślę że po świętach takową dezynsekcję,dezynfekcję i deratyzację warto uczynić Ba, trzeba!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *