Nagroda Złotego Osła wędruje do…

Robert Biedroń, niegdyś zawodowy homoseksualista a obecnie prezydent Słupska powiedział był w śniadaniowym paśmie TVN: „Jestem najpopularniejszym politykiem, jeśli chodzi o zaufanie w Polsce, bardziej popularnym od Andrzeja Dudy. Jest takie badanie, które się ukazało w ubiegłym tygodniu”. No cóż, wypada pogratulować wyniku ale i poprosić o dookreślenie: kto przeprowadził sondaż? Jaką metodą? I – co chyba najważniejsze – wśród jakiej grupy respondentów? Bo jeżeli w słupskim ratuszu albo pośród bywalców tamtejszego baru dla pederastów to raczej nie ma się czym chwalić…
Ostatnio ktoś chyba zorganizował wśród byłych członków elity konkurs na najgłupszą wypowiedź. Biedroń jest bez wątpienia w czołówce ale moim faworytem jest Adam Michnik, który podczas spotkania z ludnością w Koszalinie rzekł był co następuje: „Władza postanowiła z nas wypić krew i dziurki nie zostawić. Więc jak rozmawiam z moimi dziennikarzami, to mówię albo-albo, albo ocalimy Gazetę i z nią ważną instytucję demokracji polskiej i będziemy mieli w CV: ocalili demokrację, albo nie ocalimy, będziemy mieli wtedy w CV: do ostatniej kropli krwi bronili demokracji”. Przyznam się bez bicia, że nawet nie wiem jak to skomentować, może ktoś z Szanownych da radę…
Na dalszych miejscach plasują się Jan Grabiec z PO („PiS realizuje swój program wyborczy obrócenia Polski w ruinę”), Piotr Misiło z Nowoczesnej kropki („Boję się, że będą produkowani ludzie, którzy myślą tylko tak jak PiS”) i Kazimierz Marcinkiewicz („To jest ZOMO. Jedyne skojarzenie, jakie mam, to jest ZOMO. W wojnach, które się dziś toczą, tego typu jednostki są mięsem armatnim. To są jednostki, które niewiele potrafią”). Czekam na kolejne zgłoszenia i myślę nad nagrodą, najlepsza wydaje mi się statuetka złotego osła z mikrofonem w zębach.
Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że PiS popełnia wiele błędów, które wymagają merytorycznej krytyki. Jest to partia mocno socjalistyczna, nastawiona na centralizm i wizję państwa kierującego i kontrolującego każdą bez mała dziedzinę. A zamiast niej (krytyki) mamy bandę idiotów pieprzących bez sensu, którzy praktycznie dają rządowi i partii rządzącej wolną rękę. Jak tak dalej pójdzie to Jarosław Kaczyński może być spokojny nie tylko o następną kadencję ale jeszcze co najmniej trzy do przodu. Nie bardzo mi się to podoba ale mając wybór pomiędzy nim a powyższymi durniami…

Udostępnij na:

4 comments

  1. No tak. Wałkowaliśmy już tutaj pomoc „pożytecznych idiotów”. Nie ma wątpliwości, że tocząc pianę, działają na rzecz obecnej władzy. Dlaczego? No bo są idiotami…
    Pamiętacie jak Ewka oddawała władzę? To było preludium do dalszych, jeszcze głupszych wypowiedzi totalnej opozycji. Oni się sami pozagryzają…z głodu do tego co minęło.
    Dodam parę cytatów.
    Jąkała : „Jeżeli ja prawidłowo diagnozuję, to nie ma ważniejszej rzeczy niż odsunąć PiS od władzy.”
    Kopaczka : „Nie powinno się uprawiać polityki na ulicy. Ale to wszystko zależy od tego, kto rządzi w kraju. Taka presja, w przypadku chociażby czarnego protestu, pokazała, że ma sens. Trzeba pokazywać siłę.”
    Sędzia : „W tej chwili nie ma już mowy o prawie, liczy się tylko goła siła. Fizyczna. Kto będzie miał więcej za sobą ludzi, kto ich więcej wyprowadzi na ulicę, to ten będzie zwycięzcą.”
    Komor : „To jest takie towarzystwo, że się cofnie wyłącznie jak dostanie tym cepem prawdy w łeb. Trzeba czasami mieć odwagę i lać się dechą z takimi ludźmi.”
    A przecież jakby fajnie było, gdyby ekipę rządzącą punktowała normalna opozycja. Choćby jak Kukiz’15.
    Niżej link, w którym powiązano te wypowiedzi z KK. Dzięki Eszetowi namierzyłem 🙂

        1. Ano właśnie…Niezmiernie mnie ciekawi na co czekają. Osobiście naliczyłem kilkanaście wypowiedzi mających znamiona przestępstwa. Mam swoją teorię, ale zaskakuje mnie bierność władzy, czy też po prostu obywateli. Przyczajony tygrys?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *