Powstańcy piszą list na szajspapierze

No to się porobiło, Powstańcy Warszawscy wszczęli bunt i zapowiedzieli, że nie spotkają się z Prezydentem Andrzejem Dudą w Muzeum Powstania Warszawskiego. Bo Antoni Macierewicz ich uraził apelem smoleńskim a oni sobie nie życzą. W tej intencji wysłali list do redakcji „Gazety Wyborczej”, w którym swojego focha ogłaszają publicznie.
By być ścisłym trzeba zaznaczyć, że nie wszyscy Powstańcy a pięcioro z nich, ale za to jakich: Anna Jakubowska, ” Paulinka”, Wojciech Świątkowski,”Korczak”, Wanda Traczyk-Stawska, „Pączek”, Krystyna Zachwatowicz-Wajda, „Czyżyk”, Andrzej Wiczyński, „Antek”. Po takim dictum minister Macierewicz z całą pewnością poda się do dymisji, prezes Kaczyński odda władzę Platformie Obywatelskiej albo KOD-owi a Prezydent Duda poprosi Bronisława Komorowskiego by go zastąpił w Pałacu Prezydenckim. Sam apel zostanie oczywiście natychmiast odwołany a ofiary smoleńskiej katastrofy wykreślone z kart polskiej historii by nie drażniły wrażliwych uszu i oczu pani Wajdowej et consortes.
Zostawmy jednak sygnatariuszy listu do redakcji, nad starszymi ludźmi pastwić się nie godzi. Zastanawia mnie jednakowoż coś innego: jakim to trzeba być sukinsynem by w politycznej wojence wykorzystywać Powstanie Warszawskie i jego bohaterów? Nie dalej jak wczoraj niejaki Maziarski na łamach tejże samej gazety napisał ni mniej, ni więcej tylko „Powstanie Warszawskie i AK to my”. Znaczy oni, Wyborcza. Nagle im się odmieniło bo jeszcze nie tak dawno pisali, że Powstańcy mordowali Żydów, niedobitków z getta. Że patriotyzm jest jak rasizm. Że Wyklęci (wśród których było wielu Powstańców Warszawskich) to nie byli żadni żołnierze ale zwykli bandyci. Że prawdziwym bohaterem był major Bauman, który po lasach ich ganiał i strzelał w tył głowy zaprowadzając spokój w umęczonym wojną kraju.
I teraz mamy nagle uwierzyć, że redaktorzy z ul. Czerskiej nagle postanowili zostać patriotami, uznać tradycję Powstania i przyłączyć się do Armii Krajowej? Oni naprawdę uważają swoich czytelników za idiotów? A może mają rację, może ludzie karmieni od ćwierć wieku propagandą Michnika nie są już zdolni do samodzielnego myślenia i łykną każdą papkę podaną na papierze, który w każdym normalnym kraju wisiałby co najwyżej na gwoździu w kiblu?

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *