Już nawet kościoły nie są bezpieczne

No i mamy kolejny atak, tym razem w Normandii dwóch muzułmańskich bandytów wpadło do kościoła podczas porannej eucharystii i zaszlachtowało 84-letniego księdza biorąc przy okazji zakładników. Francuskie służby szybko wysłały ich na łono Allaha, ale to kolejny etap wojny – w tym tonie wypowiedział się nawet prezydent Hollande – cywilizacji: po raz pierwszy muzułmanie zaatakowali w Europie kościół i wzięli bezpośrednio na cel wiernych. Do tego oczywiście prędzej czy później dojść musiało a całą winę ponoszą europejskie (a w tym wypadku francuskie) elity, które robiły i nadal robią wszystko by wiarę chrześcijańską wyrugować z przestrzeni publicznej jako mogącą urażać uczucia. No i dwóch bydlaków poczuło się urażonych tak bardzo, że postanowili dać temu wyraz w sposób bezpośredni.

Pisałem już o tym i będę się powtarzał do uśmiechniętej śmierci: to przywódcy europejscy i prezydent Republiki mają na rękach krew bestialsko zamordowanego kapłana. To ci wszyscy durnie włażący wyznawcom Mahometa w dupę bez wazeliny są winni śmierci Europejczyków szlachtowanych, wysadzanych i w inny sposób uśmiercanych na ulicach swoich rodzinnych miast. A teraz także w kościołach, kiedy oddają cześć Bogu.

Mam w związku z tym takie drobne pytanko do moich rodaków stojących po lewej stronie barykady: czy nadal uważacie, że Polska powinna przyjmować tych „biednych uchodźców” uciekających przed wojną i prześladowaniami? Czy pani poseł Katarzyna Lubnauer dalej twierdzi, że najlepszym pomysłem byłoby rozlokowanie tysięcy muzułmanów w polskich parafiach? Czy Kazimiera Szczuka już się martwi czy to jeszcze nie ten moment?

Wiem, że odpowiedzi nie uzyskam. Albo przynajmniej nie bezpośrednio, bo coś tam nadal bąkają w malignie przedstawiciele polskiej wilkomenskultur – taki Mateusz Kijowski, najbardziej znany alimenciarz w naszym kraju powiedział na antenie radia Tok FM ni mniej, ni więcej a to, że patrząc na dokonania terroryzmu chrześcijańskiego ten islamski nie jest groźny. Z pamięci cytuję sens, słowa były nieco inne i znacznie bardziej bełkoliwe. Ja bardzo bym chciał zobaczyć ten chrześcijański terroryzm o jakim mówił naczelny KODerasta bom człek niewykształcony, z małej miejscowości i w dodatku katolik w związku z czym nie mam tak szerokiego oglądu na sprawy tego świata jak stoliczny autorytet walczący o demokrację naszą i waszą. Byłbym wdzięczny za przykłady, chętnie poszerzę swoją wiedzę i zweryfikuję poglądy. Czekam zatem a póki co będę jednak ostrożnie podchodził do śniadolicych gości pani Merkel zupełnie nie obawiając się moich braci i sióstr w wierze.

 

Udostępnij na:

6 comments

  1. Trochę popiszę sobie. Ten felieton tyleż prawdy zapodaje , co i pytań na które ciężko odpowiedzieć. Wiele pytań. Patrząc na zdjęcie dodane do posta, ręka mi drży. Ale coś zapodam.
    Gdzieś czytałem (słyszałem?), iż wyznawcy allaha raczej mają szacunek dla innych religii.
    Ogólnie rzecz biorąc oczywiście.
    Głupio to brzmi w kontekście walki z niewiernymi? No głupio. Ale właśnie ewenement, że pierwszy raz ktoś (islamiści?) „wyraził” swoje zdanie w kościele katolickim, wskazuje co?
    Pierwszy raz…
    Wiem, u nich katolików się gnębi, a niejednokrotnie głowy lecą.
    Powtarzam, gdzieś przeczytałem. Mają szacunek dla religii.
    Więc napiszę coś więcej na temat owego ewenementu.
    Ale najpierw pozwólcie, aby mi się przestał włos jeżyć na głowie.
    Kto w kościele był? Parę osób. Kto ich zaatakował? Jakieś łebki z nożami.
    Chciałoby się powiedzieć, chwała Bogu, tylko tak się to skończyło.
    Już wiecie do czego zmierzam?
    Oni nie walczą z religią inną niż ich. Oni „walczą”z pustką, jaka w Europie powstała w wyniku odejścia Europejczyków od tradycji, od chrześcijaństwa.Od idei, która stawiała nas, europejczyków na górnej półce w kwestii decydowania o losach świata.
    Ba, oni z tym nie walczą, oni to wykorzystują.
    Gdyby „walczyli” z niewiernymi, to posłużmy się wyobraźnią.
    Gdzie najwięcej ubić niewiernych? Po co targać kilogramy na plecach i w jakimś zaułku się wysadzać? Po co szukać ofiar np. w metrze? Na jakimś placu? Mam napisać gdzie ich można znaleźć?
    Nie, bo jutro mogę mieć wizytę miłych panów w kominiarkach.
    Mają w koranie wpisaną walkę z niewiernymi, ale puki co, walczą (wykorzystują sytuację?) z roześmianymi lewakami. W krytycznych sytuacjach owe lewaki skupiają się w cierpieniu i bólu. I oczywiście deklarują wzajemną pomoc. Najlepiej w organizacji kolejnej „parady” .
    Jeszcze bym coś napisał, ale boję się miłych panów. Wystarczy.

    1. Napiszę. Właśnie słyszałem w TV głos „Ojca św.” Nawołuje mnie, abym nie wahał się przyjąć nieszczęśników z… Przełączyłem kanał.
      Ku..a, o co tu kaman? Ktoś mi wyjaśni?

      1. No właśnie, nieszczęśników. Sowem nie powiedział o przyjmowaniu hord nierobów,młodych byków lecących na europejski socjal ani o dżihadystach z IS. I to ja mogę poprzeć, faktycznych uciekinierów można przyjąć. Tyle, że w tym tłumie nachodźców takich nie ma, ośmielę się nawet powiedzieć, że ani jednego.

        1. Nie wspomniał? Słuchałem od początku. Wawel, nasi decydenci, zaproszeni goście i młodzież…A tu ni z gruchy, ni z pietruchy najpierw o naszych emigrantach, a potem o miłosierdziu w kwestii innych. Od dupy maryny rozpoczął agitację, bo inaczej tego nazwać nie mogę. O kim zatem mówił? O nierobach, czy o uciekinierach ze zrujnowanego państwa? Owszem, ani słowa o kogo chodzi. Ale my wiemy o kogo…
          Również ani słowa o konsekwencjach przyjmowania imigrantów. Ani słowa o ostatnich wydarzeniach. Ble ble ble, piękna, chrześcijańska Polsko, wspaniały narodzie i…
          Ugryzł. Na pewno wie o stanowisku naszego rządu w tym temacie. I naszego, nas, obywateli. Bo większość nie pragnie tutaj multi kulti.
          Niech sobie papa myje nogi uchodźcom, ale w kontekście ostatnich dramatów lepiej aby milczał. Polityczne to jest, nie inne zachowanie w tej materii.
          Nie pierwsza to kontrowersyjna wypowiedz naszego Papieża.
          Jeszcze dodam, o zgrozo! Caritas wespół z Kościołem (sic!) zamierza uchodźców sprowadzać do Polski. Dokąd. Do parafii? Wbrew woli rządu i suwerena?
          Przestaję to pojmować. Sam, mając możliwości przyjąłbym powiedzmy syryjską rodzinę. Ale do czasu.
          Tak jak w każdym obozie uchodźców. Do czasu ustabilizowania się sytuacji w ojczystym kraju. A potem apiać, z powrotem.
          A nie na zasadzie multi kulti. Bierzemy, integrujemy, obywatelstwo przydzielamy i…
          Za 100 lat mamy większość muzułmańską.Zintegrowaną? No proszę…
          To jest błąd Europy, jeszcze nie nasz.
          Więc niech papa się ogarnie w udzielaniu zawoalowanych sugestii, bo stolica apostolska może niebawem być enklawą, po czym podzielić los Bizancjum.

          1. No dobra, tyle powiedział po ugryzieniu polskich emigrantów:
            „Potrzebna jest gotowość przyjęcia ludzi uciekających od wojen i głodu, solidarność z osobami pozbawionymi swoich praw. Równocześnie należy zabiegać o współpracę i koordynację na poziomie międzynarodowym, w celu znalezienia rozwiązania konfliktów i wojen.”
            Takich uchodźców np. Turcja trzyma w obozach. I parę innych krajów muzułmańskich również.
            Takim uchodźcom przysługuje namiot, ciepłe posiłki, ubrania i jakieś kieszonkowe.
            Oraz pozwolenie na pójście do sklepu, aby je wydać.
            Szczęściem takich uchodźców powinien być fakt, że na łby im bomby nie spadają. Bo o to chodzi. To są uchodźcy.
            Jurop widzi w nich co innego. Kwiaty, otwarte ręce, socjal na dzień dobry, głaskać, respektować (!), pozwalać na szariat w miejscu pobytu, sądy orzekając w ich sprawach podpierające się koranem ( biedne kobiety…), wielożeństwo jakoś nie przeszkadzające monogamicznym krajom i ich prawu.
            A można by przyjąć choćby 50 mln. takowych nieszczęśników.
            Ale na zasadach, o jakich wspomniałem wcześniej.
            A nie multi kuźwa zasrane kulti.

  2. Definitely imagine that which you stated. Your favourite reason appeared to be
    at the net the simplest factor to be aware of. I say to you,
    I certainly get irked at the same time as people think about issues that they plainly don’t
    know about. You controlled to hit the nail upon the top as smartly as defined out
    the whole thing without having side-effects , other people could take a signal.
    Will likely be back to get more. Thanks!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *