To Niemcy są winni śmierci Polki

W niemieckim Reutlingen Syryjczyk zaszlachtował maczetą ciężarną Polkę. To jedyna informacja, która ma dziś dla mnie znaczenie. Kompletnie nie obchodzą mnie jego motywy, mam głęboko w nosie fakt czy leczył się psychiatrycznie, czy był zakochany, czy mu zwyczajnie odbiło albo czy miał powiązania z jakimiś muslimskimi radykałami. To nie ma dla mnie żadnego znaczenia bo to problem niemieckich służb, które powinny zapewnić bezpieczeństwo ludziom przebywającym na terenie będącym pod ich jurysdykcją.
I w związku z tym mam pytanie: czy ambasador Republiki Federalnej został już wezwany przez ministra Witolda Waszczykowskiego by wytłumaczyć dlaczego obywatelka Polski została bestialsko zamordowana przez gościa Angeli Merkel? Skądinąd wiemy przecież, że gość ten już wcześniej sprawiał kłopoty, że nie pierwszy raz zaatakował człowieka i zrobił mu krzywdę. Dlaczego niemieckie służby nie zrobiły nic by go powstrzymać? Dlaczego nasza rodaczka została narażona na kontakt z tym człowiekiem co skończyło się tragicznie dla niej i jej nienarodzonego dziecka? Czy pan ambasador przedstawił jakieś racjonalne wytłumaczenie?
Moje pytanie jest oczywiście retoryczne bo ani pan ambasador nie został wezwany do polskiego MSZ-tu ani nie jest w stanie się wytłumaczyć. Niemcy, naród do niedawna żyjący jeszcze wedle zasady „ordnung muss sein” nie panują już nad niczym. Po kraju pałętają im się setki (jeżeli nie tysiące) fanatyków (świrów, depresantów, szaleńców, bandytów – niepotrzebne skreślić) gotowych w każdej chwili zacząć mordować niewinnych ludzi i kwestia już nie jest w tym czy do ataku dojdzie ale gdzie i kiedy. Sami ich przecież zaprosili słowami kanclerz Merkel i, co gorsza, nadal w to szaleństwo brną kłamiąc i wyszukując miliony różnych przyczyn z pominięciem tej jednej – że to islam zabija. Tego nie przyznają bo to oznaczałoby, że sami mają na rękach krew ofiar, w tym naszej rodaczki i jej dziecka.

Udostępnij na:

2 comments

  1. Jak widzimy, to jeszcze nie koniec.
    MSZ? O ile pamiętam bawił w tym czasie w…Jordani.
    Sprawa jest rozwojowa, bowiem Kukiz’15 żąda ekstradycji zabójcy.
    Ciekawe czy nasz prokurator przychyli się do tego.
    Moim zdaniem powinien to być właściwy krok, zapłacę aby resztę życia przesiedział z „naszymi”…

    1. Niestety ekstradycja nierealna, liczy się jurysdykcja miejsca. Acz osobiście uważam, że nasza grypsera byłaby najlepszym czynnikiem resocjalizującym dla tego bydlaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *