Nielegalni imigranci powstrzymani…

Szanowni Państwo pozwolą, że odtrąbię sukces. Nie, nie mój, sukces Unii Europejskiej. Otóż w nocy z poniedziałku na wtorek udało się przyjąć plan rozwiązujący kompleksowo kryzys imigracyjny – już żaden nielegalny Arab czy Murzyn nie przekroczy granicy i nie będzie się szlajał po kontynencie. Sukces jest unijny, sam prezydent Tusk ze szczęściem na twarzy go ogłosił, choć plan przygotowali Turcy. Składa się on z sześciu prostych punktów, których wprowadzenie…
Sami Państwo zobaczcie:
1. Wszystkie osoby przeprawiające się nielegalnie z Turcji na greckie wyspy (również Syryjczycy) mają być odsyłane do Turcji;
2. Za jednego odesłanego imigranta syryjskiego z Grecji do Turcji, Unia Europejska przyjmie jednego Syryjczyka z tureckich obozów dla uchodźców.
3. Unia ma przekazać Turcji jak najszybciej 3 mld euro na pomoc uchodźcom. Po 2018 r. wypłacone mają być kolejne 3 mld euro;
4. Negocjacje w sprawie przystąpienia Turcji do UE mają być przyspieszone;
5. W czerwcu mają zostać zniesione wizy dla obywateli Turcji;
6. W ogarniętej konfliktami Syrii mają powstać bezpieczne dla ludzi strefy.
Prawda, że cudo? Turcy skasują sześć miliardów euro (na dobry początek) w zamian za co będą wymieniać imigrantów nielegalnych na legalnych. Interes jak z reklamacją towaru w hipermarkecie. Ponadto od czerwca obywatele Turcji będą sobie mogli jeźcić po całej stefie Schengen bez żadnych ograniczeń, wystarczy paszport. Oczywiście to kto otrzyma turecki paszport będzie zależało tylko i wyłącznie od rządu w Ankarze – stawiam dolary przeciwko orzechom, że nagle bardzo wzrośnie liczba obywateli tureckich syryjskiego czy ogólnie arabskiego pochodzenia. Majstersztyk.
A idioci z Tuskiem na czele łyknęli to jak gęś kluski tylko po to, żeby móc pochwalić się skutecznością w rozwiązywaniu kryzysu imigracyjnego. Ręce opadają. Pocieszyć się można jedynie tym, że ci wszyscy świeżo upieczeni Turcy z obozów ominą nasz kraj i ruszą w gości do Mutti Merkel po socjal i imprezy z niemieckimi kobietami…

Udostępnij na:

One comment:

  1. Turcy znowu wydymali Europę, a euro-oszołomy dostały orgazmu. Biedny lud może się temu jedynie przyglądać, bo raczej nie będzie go stać na to, żeby jednemu czy drugiemu tuskowi zadać kopa w d..ę. Nie jest jeszcze wystarczająco zorganizowany aby to zrobić. A sprawy nabierają tempa! Makrela i jej podobni nie dadzą narodom czasu na zorganizowanie skutecznej obrony. To już Blitzkrieg! Niemiecka taktyka prowadzenia wojny, przez nich wynaleziona i z powodzeniem stosowana od 1939 roku. Miała wielu naśladowców, a teraz znowu została zastosowana do jak najszybszego zakończenia procesu (dez)integracji Europy.
    Niemcy od dawna trzymają z Turkami, to ich strategiczny sojusznik w walce o dominację w Europie, już od czasu 1-szej wojny światowej. Tym razem to wojna demograficzna, która wkrótce może się przerodzić w klasyczną. Czy uda się to powstrzymać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *